_MG_0103
Po ponad 2-letniej przerwie nasze drogi z Trenerem Andrzejem Gmitrukiem ponownie się skrzyżowały. Już jutro rozpoczynam główny etap obozu przygotowawczego do Polsat Boxing Night w Warszawie. Nie będę ukrywał, że jestem podekscytowany jutrzejszym treningiem, choć nie sądzę, by coś mnie zaskoczyło, ponieważ mamy już za sobą 7 lat owocnej współpracy.
Z perspektywy czasu i zdobytego doświadczenia wiem, że Trener Gmitruk miał najkorzystniejszy wpływ na mój rozwój sportowy. Jak nikt inny, czytał moje możliwości sportowe, jak i indywidualne uwarunkowania psychofizyczne. Myślę, że teraz stworzymy jeszcze bardziej zgrany duet.
Jestem niezmiernie wdzięczny Trenerowi Ulli’emu Wegnerowi za wiele cennych wskazówek, czas i zaangażowanie. Trenując pod jego okiem i u boku mistrzów, takich jak Arthur Abraham poznałem specyfikę niemieckiego boksu, co pozwoliło mi uzupełnić niektóre braki techniczne i strategiczne.
Rozstaliśmy się z Trenerami Wegnerem i Bramowskim w przyjaznej atmosferze. Niemieccy szkoleniowcy zapewnili mnie, że drzwi do ich sali zawsze będą dla mnie otwarte.
Myślę, że obecne zmiany są pewnym zwiastunem prestiżowego pasa na moich biodrach… a nie zawisł jeszcze na nich tylko dlatego, że czekał, aż w moim narożniku znów pojawi się Trener Andrzej Gmitruk.
2 kwietnia będzie naszym dniem!!!